mapa świata usa

Menu

Czytasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: mapa świata usa





Temat: GmapTool - program narzędziowy do plików img
Drobna rada dotycząca mapy bazowej dla turystycznych GPS-ów z USA.

Najnowsza mapa bazowa, jaką znam jest w komplecie z XT Mobile, można pobrać stad:
http://www.garmin.ru/GarminMobileXTFull.exe
Trzeba rozpakować i poszukać pliku gmapsupp.img, to jest bazowa mapa świata wersja 4.01 z początku 2007.

Będzie potrzebna ostatnia wersja gmaptool, aktualnie v0.17. Procedura podłączenia bazówki do zestawu map w odbiorniku byłaby następująca:

1. Generujemy zestaw naszych map do odbiornika. Kopiujemy otrzymany plik gmapsupp.img na PC i zmieniamy nazwę, np. na mapy.img.

2. Uzupełniamy w mapie bazowej nazwę i family ID. ID trzeba sobie wymyślić jakieś nie konfliktujące z innymi mapami. Wykonujemy taką operację:
    gmaptool -jo basemap.img -f 7778 -m "World Base Map" gmapbmap.img
Otrzymujemy nowy plik basemap.img

3. Łączymy nasze mapy z mapą bazową:
    gmapsupp -jo gmapsupp.img mapy.img basemap.img
Otrzymujemy nowy plik gmapsupp.img

4. Kopiujemy gmapsupp.img z powrotem na kartę odbiornika i sprawdzamy, czy działa.



Temat: Hetalia vs. Historia

I jak myślisz jakie będzie zdanie o Polsce i Polakach np. amerkańca lub kogokolwiek,który gra w grę komputerową o II wojnie światowej gdzie napisane jest ,że Niemcy zaatakowali Polskę przez prowokację w Gliwicach, który gdzieś wyczyta ,że były polskie obozy koncentracyjne i na dodatek jeszcze 5 rozdział hetalii no , jaki?

Jeśli to będzie Amerykaniec to nie będzie nawet wiedział gdzie jest Polska, bo ich mapa świata składa się z mapy USA. (tak, sarkazm zamierzony)






Temat: Hetalia vs. Historia

Jeśli to będzie Amerykaniec to nie będzie nawet wiedział gdzie jest Polska, bo ich mapa świata składa się z mapy USA. (tak, sarkazm zamierzony)

ha niech mi nikt nie mówi ,że stereotypy wypromowane przez kulturę masową są nieistotne
(nawet jeśli są sarkazmem bo przecież pomysł na taki sarkazm nie bierze się z powietrza nie?)




Temat: [Img] mapa świata według usa


fixed



Temat: Mapa fanów Jagged Alliance
World Map of Jagged Alliance Fans
jamap.xt.pl

To pierwsza światowa mapa fanów serii gier Jagged Alliance, na której w obecnej chwili znajduje się ok. 150 fanów z całego świata. Mapa powstałaby po to by każdy fan mógł zajrzeć i dowiedzieć się gdzie jest największe skupisko fanów jego ulubionej gry oraz aby ułatwić planowanie spotkań fanów, które już nie raz nie zostały zrealizowane.

Mapa istnieje już 2.5 miesiąca, znajdują się na niej fani z całego świata, wymienić można choćby kraje takie jak Rosja, Mołdawia, Białoruś, USA, Kanada, Australia, Izrael, Kirgistan i wiele wiele innych. Oczywiście Polska także, w naszym kraju zdawało by się, że jest najwięcej fanów ale wynika to z tego, że w polsce mapa ta jest najlepiej rozreklamowana (a potem ludziska z innych krajów pytają mnie czemu w polsce jest najwięcej fanów :D).

Oczywiście nie myślcie, że 150 to są wszyscy fani, to jest tylko malutki ułamek. Np. na zagranicznym forum o JA jest kilkatysięcy użytkowników. Tak więc wszystko zależy reklamy.

_________________________
Jak dodać się do mapy? Nic trudnego!

Na samym dole strony z mapą w zakładce Add Yourself wpisz swoje dane oraz wybierz lokalizację (najlepiej skorzystaj z opcji advanced), gdy wszystko wypełnisz na twój adres e-mail zostanie wysłane hasło. Korzystając z niego zaloguj się na mapie - teraz już na pewno zostałeś dodany!



Temat: GPSMAP 278

I dobrze, bo to jedyne znane mi miejsce, gdzie takie porównanie istnieje

278 ma CNE we własnej pamięci wewnętrznej, 276C nie ma pamięci wewnętrznej i do przechowywania map potrzebuje drogich kart Garmina.

IMO mapa bazowa jest ta sama.


Czyli ma bazową mapę świata i CNE w pamięci.
Niestety jestem początkujący w temacie "Garmin", ale z tego co poczytałem idea jest taka, że w odbiorniku są dwa pliki GMAPBMAP i GMAPSUPP. Pierwszy mapa bazowa (278-świat?) a drugi zastaw map szcegółowych (278-CNE?). Wgrywanie poszczególnych map polega na zmianie pliku GMAPSUPP. Jeżeli on jest w pamieci odbiornika może być w wgrywalnej np. flash (wtedy można go zmienić, np wywalić CNE) lub w stałej (nie mozna zmienić).

Czyli 278 jest tylko dla EU i nie da się nic dograć,albo nie tylko dla EU i np mogę sobie w nim wgrać USA a EU wywalić.
Czy dombrze myślę? Czy w tym jest jakiś błąd? I jak jest naprawdę?

Cały czas krążę wokół 276C, 278 i ZUMO 550. Z czego niestety dwóch nie mogę pomacać .

Pozdrawiam Piotr



Temat: Barack Hussein Obama
Jeśli chodzi Ci o tę tarczę, to owszem - uważam, że dobrze. Jeśli nie, to musiałabym bliżej poznać kwestię.

A co do "przyczepu": Meksyk, to środkowa, a co. A gdyby USA zaatakowało Kanadę - owszem, nie mam nic przeciwko. Co jest oczywiście znacznym uproszczeniem sprawy. Bo nie mam nic przeciwko o tyle, o ile można "nie mieć nic przeciwko" w przypadku masowego mordowania ludzi i tak dalej. ;] Ale widzę różnicę między najazdem na sąsiada a bryknięciem na drugi koniec świata celem tego świata ulepszania. Gdyby RPA zaatakowało Zimbabwe, Hiszpania Portugalię albo Rumunia Serbię, też bym nie uważała, że jest okej. Ale mogłabym to zrozumieć, jako że byłby to zwykły konflikt między sąsiadującymi państwami. Jak świat światem, sąsiadujące państwa się ze sobą kotłowały, to logiczne - każda ze stron chce jak najdalej od siebie przesunąć granicę. Nie pochwalam, ale uważam, że to naturalna kolej rzeczy. Ale w momencie, kiedy przeskakujemy ocean i dwa kontynenty, żeby zbawiać świat ogniem i mieczem tam, gdzie nie sięga mapa przeciętnego Amerykanina, to już - moim zdaniem - nie jest naturalna kolej rzeczy. ;]

No - aczkolwiek to drugie, to już taki delikatniutki offtop.



Temat: Seriale - temat ogólny
spoilery
Nie no, ja mam nadzieję, że się jeszcze rozkręci w tej kwestii o.o A na razie, podoba mi się - pokazanie "nowego" oblicza świata też jest ważne
Podobał mi sie targ , na którym mieli kupic czesci zamienne i ta tablica ogłoszeń służąca za dostarczyciela wiadomośći. Chciałbym jeszcze ciut więcej z Fallout. Może jakies mutki ?
Jestem ciekawa jak teraz wygląda mapa świata - tylko Ameryka poszła w pizdu czy może coś jeszcze?
Niby reszta świata (Chiny, Europa) pomaga USA więc chyba reszta świata ocalała. Ciekawe kim są Hawkins i jego kumple - Straż Sąsiedzka



Temat: Co wynosimy z lekcji.
Cytat: co jak co, ale jakos nie wydaje mi sie to prawda, cnn caly czas bombarduje mapami, a unich to jeden z tematów numer jeden, wiec wiekszosc z nich juz wie gdzie lezy irak Wesoly
Jest w necie filmik gdy koles (w USA) zadaje spotkanym ludziom pytanie: "ktore panstwo USA powinno zaatakowac teraz?". Najpopularniejsze odpowiedzi to North Korea i Iran, ale byly tez przypadki typu: France, Italy, Sri Lanka.

A lepsze bylo dalsza czesc gdy prosil o zaznaczenie tych panstw na mapie swiata (warto dodac ze mapa byla lekko lewa i np na Australii widnial podpis "Iran" czy inne). Sporo ludzi stawialo ta flage na Australii.



Temat: Czy to odbiornik w wersji europejskiej

to właśnie mnie nurtuje , bo gdy załączyłem gps to była mapa Ameryki i dopiero gdy złapał pozycję pokazał miejsce w polsce , czyli z tego wynika ,że jest tam załadowana mapa świata , a myślałem , że w wersji europejskiej powinna być tylko mapa bazowa europy

z tego co sprawdzalem, to :
1. nowe, nie wlaczane gpsy
2. gpsy po hard resecie
po zalaczeniu, i przelaczeniu na mape pokazuja i podswietlaja waypointa z siedziba garmina w usa. dopiero potem, klikajac na "nowa pozycja" ustalamy nasze polozenie kursorem i kasujemy wspomnianego wczesniej waypointa z siedziba garmina w stanach.

pozdrawiam
adam rugala




Temat: Ameryka - Europa
Jak podaje antywojenny portal http://www.irak.pl atak nuklearny Izraela na Iran może nastąpić jeszcze przed 7.4.2007 Podobnie jak w wypadku wojny w Libanie, pretekstem może być odbicie 15 brytyjskich żołnierzy. Do ataku USA i Izraela na Iran jeszcze za kadencji G.W.Busha namawiał przebywający niedawno w Polsce doradca i ideolo obecnej ekipy Norman Podhoretz. TUTAJ

Wielką różnicą pomiędzy G.W.Bushem a R.Reaganem jest to, że ten drugi gdy został prezydentem, widząc możliwość zniszczenia świata, szybko doprowadził wbrew interesom przemysłu zbrojeniowego do porozumienia z Gorbaczowem i końca zimnej wojny. Jak widać G.W.Bush z potencjału militarnego i wysyłania własnej armii chętnie korzysta.
Oto mapa świata z zaznaczonymi regionami gdzie "demokracja jest zagrożona (!)". MAPA

Ewentualna interwencja będzie miała z pewnością konsekwencje dla całego świata.
Wybuch III wojny światowej w Wielki Piątek 2007, to brzmi przerażająco!!!



Temat: W co inwestowac?




| jezykiem (nie mowie o gramatyce, literaturze itp) to dzieciak z ze szkoly
| sredniezj ze Szwecji i z Izraela bily ich na glowe bez
| porownania.Dlaczego? Bo uczyly sie  zywego jezyka od zywego native speaker
| danego jezyka.

| Boje sie ze porownywanie poziomiu mauki jezyka angielskiego w
| Szwacji, Norwegii, Finlandii czy Szwacjarii do poziomu nauki w
| USA to kopanie lezacego.
| Pawel

Z tego co wiem w USA dzieci w szkole nie maja wogole geografii a mapa
swiata produkowana w USA jest dosc charakterystyczna......obie ameryki
sa w centrum (widzialem na wlasne oczy). Nic dziwnego, ze Amerykanie
maja takie pojecie o swiecie (pamietam dyskusje z amerykanskim
nastolatkiem na temat ignorancji Amreykanow - w pewnym momencie on
wykrzykuje: jesli Europejczycy sa tacy madrzy to czemu zaden kraj
europejski nie wyslal rakiety w kosmos !!!?? W tej chwili wysiadlem :)


Takimi kwiatkami to mozna by opsadzic wszystkie boiska pilkarskie.

Marek





Temat: Rosyjskie nowe lotniskowce na ile realne?

A słyszał Kolega o literówkach? Chyba nie.
677. Czy usatysfakcjonowałem Kolegę?


No ...nie za bardzo projekt 677 (wg. NATO Lada i Amur ) mają więcej zamówień niż Scorpene i 214 razem wzięte

Tak przy okazji pewna wypowiedż admirała Rickovera po wejściu Nautilusa do służby -"Sowieci przez dwadzieścia lat nie będą w stanie skonstrouwać okrętu napędzanego przez reaktor" i chyba sam przyznasz że sie trochę omylił ,podobnie byłoby z lotniskowcami (a nie tylko krążownikami z nazwy zresztą też nimi były oficjalnie np. Invincible'a Royal Navy czy włoski Garibaldi) gdyby je tylko chciał mieć np.Chruszczow czy Breźniew - przez rosyjskie stocznie - nie tylko radzieckie - byłyby budowane jak np.SSNy (z B i G przed N również trzykrotnie szybciej i dwukrotnie więcej niż byli je w stanie budować Amerykanie) tylko po co mieliby je wówczas mieć - wystarczy porównać na mapie świata położenie ZSRS i USA razem z ich ówczesnymi bazami , a że obecnie są im potrzebne to nie wina Rosji - troszeczkę inaczej ta mapa wygląda obecnie w stosunku do Rosji i USA niz za ZSRS



Temat: W co inwestowac?


| Z tego co wiem w USA dzieci w szkole nie maja wogole geografii a mapa
| swiata produkowana w USA jest dosc charakterystyczna......obie ameryki
| sa w centrum (widzialem na wlasne oczy). Nic dziwnego, ze Amerykanie
| maja takie pojecie o swiecie (pamietam dyskusje z amerykanskim
| nastolatkiem na temat ignorancji Amreykanow - w pewnym momencie on
| wykrzykuje: jesli Europejczycy sa tacy madrzy to czemu zaden kraj
| europejski nie wyslal rakiety w kosmos !!!?? W tej chwili wysiadlem :)

Takimi kwiatkami to mozna by opsadzic wszystkie boiska pilkarskie.

Marek


A ja musialem jednemu Polakowi 20 minut tlumaczyc co to Audix i jak sie
tego uzywa. Rozumiesz? 20 min!





Temat: Mapa świata 2050: raport o katastrofie
W wydaniu "Dziennika" z 28 czerwca, na pierwszej stronie, ukazał się interesujący i bardzo otrzeźwiający artykuł. Amerykańscy naukowcy pracują nad futurologicznym raportem o przewidywanych zniszczeniach na Ziemi, spowodowanych nieekologiczną i niezrównoważoną działalnością człowieka. Do miejsc szczególnie zagrożonych (częściowym lub całkowitym zniszczeniem) według autorów należą:

- Nowy Jork, Los Angeles, Kalifornia, Floryda, Houston, Richmond, Filadelfia, Kuba
- Holandia, Kastylia, Wenecja
- Bangkok, Bangladesz, Mumbaj
- Wielka Rafa Koralowa Australii
- wyspy Fidżi, Malediwy
- północna i środkowa część Afryki (szczególnie Uganda i Czad)
- Rio de Janeiro
- większość wybrzeży morskich świata, w tym niestety miasta Szczecin i Gdańsk

14 grup uczonych na zamówienie Kongresu USA sporządziło i opracowuje szczegółowe prognozy futurologiczne tych zmian. Według ich badań, mamy obecnie najgorętsze temperatury na Ziemi od 2 tysięcy lat. Mogą się pojawić huragany, powodzie, susze o niespotykanej sile. Wielkim problemem wówczas staną się także masowe migracje i ucieczki ludności.

Autorzy artykułu zalecają minimalizowanie skutków nadchodżących katastrof od własnego domu i miejsca pracy. Należy zużywać jak najmniej energii. Średnio marnuje się aż 40% energii w gospodarstwach domowych i biurowcach.

Więcej info na: www.dobryklimat.onet.pl



Temat: Samodzielna nauka fińskiego
Ja w ogóle nie rozumiem, co w tym szaleńczego. Nie chcesz wiedzieć, gdzie leżą Zimbabwe i Tadżykistan - ale coś podejrzewam, że gdyby ktoś w Polsce nie wiedział, gdzie leży Finlandia, to pewnie już byłabyś trochę zgorszona... Jeżeli uznać, że polityczna mapa świata jest nieistotna, to jaki w ogóle jest sens lekcji geografii?

Nb. znam taki jeden kraj, gdzie geografii prawie nie uczą - USA. Znaczna część Amerykanów ma poważne kłopoty ze wskazaniem któregokolwiek państwa na mapie Europy, a wielu słabo się orientuje nawet we własnym kraju. Do czegoś takiego mamy równać?



Temat: eRepublik - darmowa gra przez przeglądarkę
1 USA 12099
2 Romania 9885
3 Indonesia 9693
4 Hungary 7993
5 UK 6567
6 Spain 3955
7 Croatia 3698
8 Canada 3399
9 Brazil 2782
10 Iran 2494
11 Turkey 2304
12 Sweden 2296
13 Portugal 2221
14 Australia 2149
15 Poland 2142

Tak wygląda nasza populacja na tle lepszych od nas. Polska w swojej historii ma już zabory niemieckie i szwedzkie, udało się jednak zorganizować powstanie i wrócić do granic jakie mamy w realnym świecie. Trzeba tu wspomnieć, że mapa świata przypomina tą z gry "europa universalis", kraje podzielone są na prowincje, do każdej przyporządkowane mamy surowce i ich ilość, których na poziomie "high" niestety nam brakuje. W kraju po cichu mówi się jednak o zdobyciu bogatego Kaliningradu, lub Brandenburgii. Organizacja wojska niestety przypomina w naszym biednym społeczeństwie tą z okresu drugiej RP i opiera się na ogólnonarodowych ściepach Nasi obywatele na szczęście prezentują przeciwieństwa cech przypisywanych nam w realu, naprawdę potrafimy się zjednoczyć, co udowodniło udanie przeprowadzone powstanie, czy materialna pomoc dla nowych graczy, której sam doświadczyłem. Do ePolski codziennie dołącza niemal 100 osób. Pozwala to z optymizmem patrzeć w przyszłość, nowa siła robocza, nowe polskie firmy, wpływy z podatków itp. Pod warunkiem, że zostaną w kraju, bo gra nas tutaj nie ogranicza. Możemy wyjechać aby zarabiać w bogatej Hiszpanii, Brazylii etc, walczyć na wojnie, albo pracować u nas na sukces naszej społeczności... Gra jest niestety po angielsku, ale jest łatwa w obsłudze nawet dla początkującego.



Temat: Poszukuję.... [temat zbiorczy]

Poszukuję mapy świata z czasami on-line. To znaczy żeby był zegar określający jaka teraz jest tam godzina:) Szczególnie chodzi o USA

może to nie mapa, ale funkcjonalna szukajka

http://www.timeanddate.com/worldclock/search.html

[ Dodano: Pon 21 Maj, 2007 23:21 ]



Temat: Ach, ci Amerykanie :)


Geografię najlepiej znają Szwedzi, natomiast bardzo duże kłopoty z
mapą świata mają Amerykanie - wynika z międzynarodowego porównania,
przedstawionego w grudniowym numerze niemieckiej edycji "National
Geographic".


Bo to tendencyjnie porownywali!
Powinni pytac o geografie Ameryki Polnocnej, oczywiscie...
;-)


Amerykanie mieli problemy nawet z geografią własnego kraju. Tylko 25%
potrafiło prawidłowo określić liczbę ludności USA, natomiast 30%
uznało, że w Stanach Zjednoczonych mieszka od 1 do 2 miliardów ludzi.


No, bo "jestesmy NAJWIEKSZYM krajem" przecie...
;-)

Michal.





Temat: Koszt finansowy Iraku powoli zbliza sie do Wietnamu a sprzet sie sypie


| Akurat to prawda i ogórki nie mają z tym nic wspólnego. Po II WŚ
obwiniono

A jednak będę się upierał, że Amerykanie nie "doprowadzili umyślnie do
P.H."
ale co najwyżej wyzyskali posiadane informacje o spodziewanym ataku w
celach
propagandowych i politycznych. Poza tym jeśli nawet faktycznie wiedzieli i
zataili te informacje, to zapewne nie spodziewali się ani takiej siły
ataku
ani tak dotkliwych strat - zapewne zakładali, że atak zostanie wykryty
dostatecznie wcześnie, by ogłosić skuteczny alarm i odeprzeć go siłami
lotnictwa i opl.


Raczej jednak te papiery po prstu utkneły w czyims biórku (czemu nie to
dalej najlogiczniejsza hipoteza) albo padły ofiarą tego jak ktoś sobie
wyobrażal atak lotniczy. Że będzie co najwyzej jak w Tarencie a nie taka
kompletny pogrom.

Zresztą, co tu gadać - przeciwnicy izolacji musieli jakoś


przekonać społeczeństwo amerykańskie, że USA powinny wziąć udział w wojnie
i
PH było im bardzo na rękę - bez tej dotkliwej klęski mapa świata mogłaby
teraz wyglądać zupełnie inaczej


Zgadza się amerykanie dązyli do wojny wszelkimi mozliwymi sposobami (lącznie
z dośc dziwnymi i ewidetnie prowacyjnymi amerykańskanskimi rajdami na wody
japońskie)... no cóż dostali to co chcieli ale chyba jednak nie dokońca im o
to chodziło :)





Temat: NTSC->PAL-lamanie zabezpieczen
TO NIE ZABEZPIECZENIA


Dostalem w prezencie dwie kasety video(bardzo cenne dla mnie) zakupione w
USA-system NTSC-osoba, ktora je kupowala nie bardzo sie zna na tym. Moje
wideo
nie odtwarza NTSC. Mam jednak dostep do takiego video(jakies lepsze SONY).


To SONY przetwarza je na PAL 4,43 MHz z NTSC 3,58MHz ale pozostawia 60Hz
odchylania pionowego i niektóre TV sobie z tym radzą.
Był chyba jeden model PANASONIKa na polskim rynku około 10 lat temu który to
potrafił przekonwertować na PAL 4,43/50Hz charakteryzował się mapą świata na
płycie czołowej


Problem sie pojawil podczas przegrywania na PAL. Kasety sa zabezpieczone
przed
tym. Jak sobie z tym poradzic? Szukam jak najtanszej metody. Zakup tych
kaset w
PAL raczej nie wchodzi w gre. Znalazlem uklad na Elektrodzie, ale czy nie
da sie
tego robic prosciej(taniej?)? Moze jakies sztuczki sprzetowe. Poza tym
niezrozumiale jest dla mnie strojenie tego ukladu. Urzadzenie ma byc
stosowane
tlko raz. A tym bardziej nie wchodzi w gre zakup crackera z Conrada. Moze
ktos z
grupowiczow ma takie urzadzonko i moglby mi je wypozyczyc na ok.


miesiac???

Spotkałem konwertery NTSC na PAL jako przystawki do TV ale nie zmieniały
czestotliwości odchylania pionowego nie wspominając o poziomym

Pozostaje Ci szukać odpowiedniego VIDEO albo skorzystać ze studia TVP lub
innego ( z reguły studia mają taki konwenter i to w wykonaniu
profesjonalnym)
Pozdrowienia Bohdan.





Temat: Podróże marzeń
No wiem - właśnie sobie zdałam sprawę, że takie wrażenie można odnieść po lekturze co poniektórych moich postów . Ale, och - nie chciałabym, żeby grali ciągle w jednym miejscu - wtedy bym miała tylko jedną kreskę na mapce na FlightMemory - z Łodzi do Londynu na przykład - a tak to przynajmniej coś się tam dzieje - prawie pentagram wychodzi . No, a poza tym, bym nie miała tylu krajów zakolorowanych - to też by nie było zbyt godziwe. W ogóle - jest taka strona, tylko nie pamiętam teraz adresu, na której jest mapa świata i tworzy się tam swój profil i zaznacza kraje, w których się było - można też dodawać opisy - kiedy i po co dana podróż i takie różne. Chciałam sobie kiedyś założyć, ale nie mogłam tego ogarnąć. Więc cóż - na razie w Paintcie koloruję sobie konturową mapkę Europy . Europy - na razie - mam nadzieję!!! Rany, jaka ja jestem niemądra - mogłam se wyrobić wizę do USA jak jeszcze byłam studentką - nawet jeśli nie planowałam tam jechać. Ale wtedy by mi spoko dali tę 10-letnią i by nadal była ważna, hmm... słabo



Temat: amerykański system szkolnictwa
taaa, ogladalem kiedys fragment programu jak jakis reporter w usa wyszedl na ulice z konturowa mapa swiata i pytal sie przypadkowych przechodniow o rozne kraje, np. francja, austrialia, irak, czy po prostu europa.
ich poziom wiedzy byl zatrwazajacy - "europe? wtf? don't know - maybe here" pokazujac na srodkowa syberie -,- najlepszy byl facet, ktory uwazal, ze irak lezy w miejscu australii @_@



Temat: Koszt finansowy Iraku powoli zbliza sie do Wietnamu a sprzet sie sypie






|

| Inna sprawa ze chyba bardzo chcieli sie wlaczyc umyslnie doprowadzajac
| do
| Pearl Harbour

| O, widzę Michale, że już zacząłeś kisić ogórki?

| T.

Akurat to prawda i ogórki nie mają z tym nic wspólnego. Po II WŚ obwiniono


A jednak będę się upierał, że Amerykanie nie "doprowadzili umyślnie do P.H."
ale co najwyżej wyzyskali posiadane informacje o spodziewanym ataku w celach
propagandowych i politycznych. Poza tym jeśli nawet faktycznie wiedzieli i
zataili te informacje, to zapewne nie spodziewali się ani takiej siły ataku
ani tak dotkliwych strat - zapewne zakładali, że atak zostanie wykryty
dostatecznie wcześnie, by ogłosić skuteczny alarm i odeprzeć go siłami
lotnictwa i opl. Zresztą, co tu gadać - przeciwnicy izolacji musieli jakoś
przekonać społeczeństwo amerykańskie, że USA powinny wziąć udział w wojnie i
PH było im bardzo na rękę - bez tej dotkliwej klęski mapa świata mogłaby
teraz wyglądać zupełnie inaczej

T.





Temat: Outdoorowiec - czy już czy czekać na Colorado?

Naprowadzałem kursor w 60-tce i Viście. Ale w Colorado naprowadzanie kursorem po mapie skutkuje ekranem 'Zapisz waypoint'

Bingo Chcąc przesunąć kursor na mapie paluszki trzymamy z daleka od joystick'a w kółku Aby w przesunąć kursor po mapie, należy użyć kółko wewnątrz kółka. A funkcja kursora w kółku to jedynie 'enter' znany z eTrex'a, tzn. tylko działanie do dołu przez nacisk palcem z góry.
Ergo: kółko Colorado łączy w sobie:
- joystick'a z eTrex'ów
- kółko z serii 60
- obwód kółka.

Gdyby je porównywać do koła rowerowego, to mamy:
1. Oponę
2. Szprychy. Na razie odkryłem, że tutaj nawiguje się kursorem po mapie. Tę część kółka Colorado należy używać jak kursor w serii 60.
3. Piasta - czyli joystick z eTrex'ów, ale funkcjonalność ograniczona do funkcji 'enter' i 'zaznacz waypont' jak w eTrex'ach.

Po tym odkryciu łatwo przejść na mapie w dowolne miejsce świata Ładnie wygląda mapa bazowa świata, kontynentów. Jest cieniowana. Jednak zbliżenia bazówki poza USA nie są ciekawe.



Temat: koniec EE (przynajmniej co do chrono)

a czym u licha jes Paradox ?
a) Pardox Enterntainment - firma szwedzka (choć chyba siedzibę mają teraz w USA, w Los Angeles) będąca właścicielem praw do świata Mutant Chronicles (RPG, Doomtrooper, kilka planszówek i Warzone) oraz Chronopii. Prawa te przejęli po bankructwie Target Games. Firma (a w zasadzie grupa kapitałowa na czele której stoi PE) znana również z gier komputerowych (m.in. Europa Universalis i Hearts of Iron), a także z posiadania praw do twórczości E.Howarda (Conan i okolice). W najbliższym czasie będzie również mąciła w świecie filmowym - szykuje się film ze świata MC (właściciel praw & współproducent)
b) Paradox - pub w Warszawie, obecnie z siedzibą przy Al. Ujazdowskich (vis-a-vis ambasady USA i zaraz obok naszego ukochanego parlamentu), znany z cotygodyniowych spotkań miłośników UWZ i Chronopii. W pubie regularnie spotykają się miłośnicy fantastyki, karcianek, RPG'ów, planszówek i najróżniejszych bitewniaków - najczęściej wszyscy na raz (np. w poniedziałek odbywała się tam dyskusja nad zasadami UWZ, obok Szczur prowadził sesję RPG'a, kilka osób czytało książki, dwóch rżnęło w jakieś karty, a wszystko to pod malowaną na suficie mapą Starego Świata z Warhammera).




Temat: Mimzy: mapa czasu
Mimzy: mapa czasu
The Last Mimzy


Średnia ocena: 7,12/10
głosów: 323
produkcja: USA
gatunek: Sci-Fi , Przygodowy , Dramat , Familijny , Fantasy
data premiery: 2007-02-09 (Świat)

Opis:
Dwoje rodzeństwa - Emma (Rhiannon Leigh Wryn) i Noah (Chris O'Neil) - zaczyna wykazywać się nadzwyczajnymi zdolnościami po tym, jak znajdują tajemnicze pudło z zabawkami. Wkrótce dzieci, ich rodzice, a nawet ich nauczyciel, zostają wciągnięci do dziwnego, czasami przerażającego świata.

Moja opinia:
Na samym początku wkurzyło mnie tłumaczenie polskie.. ;( Tłumacząc angielski tytuł wyjdzie nam "Ostatnia Mimzy" (O dziwo tak samo mam w filmie, z lektorem) a na okładce i wszędzie jest zapisane o jakiejś tam mapie.. -.-' To nie raz gdy zawiodłem się na polskim tłumaczeniu .. Ale co do filmu.. Klon E.T - Co mi bardzo przypadło do gustu Bardzo lubię takie fantasy.. Film dla młodszych, jak i młodzieży, nawet mogę powiedzieć że i niektórym dorosłym się spodoba Fabuła ciekawa, ale z tym mikro prosesorkiem przesadzili Więcej chyba do powiedzenia nie mam, bo tylko dwa słowa mogą tu coś pomóc: Trzeba obejrzeć !

9,5/10



Temat: AutoMapa czy GPMapa ?
w nuvi 770 jest 2D i 3D. w plaszczakach do ktorych mozna wgrywac inne mapy (czyli reczniaki z wyzszej polki i plotery np 275C) jest tylko 2D, z mozliwoscia obrtotu mapy (top polnoc - top kierunek)
na pewno nie wchodzil bym w wynalazki - typu ten becker i lowrance (USA- best) - tylko w sprawdzony sprzet. ja z moim malym garminkiem (etrex) nawigowalem jez w Chile, New Zealandii i Chille. mapa calego swiata nie jest moze dokladna ale przestawiamie sie na inny kontynent jest proste a praktycznie uzywasz tylko wspolrzednych i oczywiscie waypiontow (coby nie zgubic hotelu albo fury )
Bardzo fane podstawki (uchwwyty) na gps robi BMW
ale fajne sa tez - prostsze http://www.cycoactive.com/gps/ttbmw.html



Temat: Czy ktos widzial film: co my do cholery wiemy...


dowolnych  odpowiedzi w tym tak kuriozalne jak Arabiia Saudyjska czy Wlochy. Na koncu  respondenci proszeni sa o zlokalizowanie na
specjalnie spreparowanej mapie  kilku krajow, o ktorych wiadomo ze sa niechetne lub wrogie USA. Zmylka na  mapie polega na tym, ze
kontynent australijski raz jest podpisany jako  Francja, innym razem jako Iran lub Korea Pn. Ludzie wiec ochoczo  zaznaczaja w/w
kraje wskazujac na Australie.


Ktoś tu rzucił hasło że podobnie byłoby w Polsce...
Ja w to wątpię, bo w Amerykańskiej podstawówce nie ma nawet takiego
przedmiotu jak geografia, Amerykanie są wysoce egocentryczni i nie
interesują się praktycznie niczym co wykracza poza granice ich własnego
kontynentu - w telewizji - głównym kanale przez ktory docierają do
ich głów informacje (smutne ale prawdziwe) - jest głównie sport, sport

świata... Wcale więc nie dziwi mnie że Amerykanin ma kłopoty z odróznieniem
Francji czy Korei lub Iraku od Australii aczkolwiek gorąco wierzę, że
przeciętny Polak z tą mapą lepiej by sobie poradził... W sumie to byłby
ciekawy eksperyment gdyby jakiś reporter zabłądził z kamerą gdzieś
w Pcimiu czy innym Żmigrodzie i przepytał naszych rodaków z geografii :-)




Temat: Sny
A ja miałam jakiś czas temu dziwny sen...Mapa całego świata i jakieś punkty na niej były pozaznaczane . Pod spodem - cztery daty z opisami :
2 lipca - nie pamiętam niestety co..
8 lipca - atak USA na Iran
18 lipca- próby nuklearne na Ukrainie
1 sierpień - dokładnie nie pamiętam nazwy, ale była nazwa jakiejś galaktyki , że niby Obcy wystrzelili w kierunku Ziemi bombę atomową i że nastąpi zagłada świata .
Rany, jak dobrze że nie mam zdolności wizjonerskich



Temat: podsłuch w sieciach GSM?


Przy Terentiew na razie sie wylacza, przy Michniku zapetla ale spoko ...
chlopaki pracuja a wczoraj TV doniosla ze IBM odkryl w Politechnice
Bialostockiej nowy talent ktory bedzie usuwal bugi.


;))))
Zapomnialem o Michniku.

A dla malego chlopca:
Jak bedzie brzmialo slowo TERRORYSTA wypowiedziane przez dziecko Niny T. i
Adama M. ? Gwarantuje, ze nawel czlowiek bedzie mial powazne problemy w
zrozumieniu.

Jesli ktos sie zastanawia skad plotki o takim super systemie to niech
zobaczy ile "super mocarstwo" wydaje rocznie na beznadziejne CIA. Poniewaz
CIA zadnych sukcesow nie moze odniesc to publikuje co jakis czas takie
brednie zeby byly fundusze.

PS: List ten zapewne ze wzgledu na pewne slowo trafi przez echelona do CIA,
tam dojda do tego ze jestem terrorysta, albo cos takiego w kazdym razie
napewno jestem w to zamieszany. W tej sytuacji postanowia mnie zlikwidowac.
Poniewaz w USA nawet CNN nie ma poprawnej mapy Europy *) to podaje
wspolrzedne w stopce. Moze agenci CIA probujac odgadnac kombinacje tych
cyferek nie rozwala po drodze polowy swiata (na szczescie wiekszosc to
oceany).

*) Dla zainteresowanych mapa EU podawana przez CNN na priva.





Temat: GPS w gorach
Ja mam Colorado 300 z wbudowana mapa bazowa swiata. Moje uwago na plus
1. wiekszy ekran
2. wieksza rozdzielczosc
3. pokretlo sterujace faktycznie mozna obslugiwac jedna reka ale przydala by sie blokada sterowania bo bywa ze kolko ktore w trybie mapy obsluguje zoom tracajac o odziez zmienia zooma
wady
4. Mozliwosc tworzenia profili uzytkownika
5. W samochodzie jezdzi sie z nim super tryb samochodowy - 3D
6. Szybki procesor -szybkie wyszukiwanie trasy
7.trzyma sygnal super roznica z vista CX jest bez porownania o pare klas
8. obsluga kart SD dla jednych to wada poniewaz garmin dotychczas jechal na micro SD ale dla mnie zaleta na SD wchodzi wiecej mapek na raz Obsluguje rowniez najnowsze karty SD kurcze te o duzych pojemnosciach maja oznaczenie H cos tam moja 4 GB widzi bez problemu
9 wewnetrzna pamiec urzadzenia 300 mb - to taka rezerwa

Wady
1.blady ekran jak jest slonce slabo widac trzeba podswietlac
2. zernosc pradu - ekranik jednak duzo go pochlania szczegolnie przy podswietleniu
3. to nowy produkt wiec czasami pojawiaja sie bledy oprogramowania w wersji 2.4 dziala bez zarzutu na stronie usa widzialem ze wersja 2.5 jest juz ale beta
4. podejrzana wodoodpornosc powinien wytrzymac pod woda ja bym go jednak nie zanurzal
5. Sprawia wrazenie bardziej delikatnego od rodziny e trex
6. W zestawie znajduje sie oryginalny karabinek do przypiecia np do plecaka jestg za duzy przerost formy nad trescia

Reasumujac to odbiornik nowoczesniejszy od wczesniejszej rodziny outdoorowcow garmina i dobry kompromis pomiedzy odbiornikami przeznaczonymi do jazdy wozem jak i wedrowek




Temat: Co wisi na ścianie w Twoim pokoju?
heh u mnie na scianie w pokoju wisi:
flaga USA(zajmuje 1/3 ściany ),
duuzo ramek ze zdjeciami,
półka na której stoją świeczki,
obrazek z puzzli z pieskami,
obrazek z I komunii świetej i
krzyżyk z bierzomowania
w drugim pokoju:
tablica korkowa na ktorej jest ...WSZYSTKO
kalendarz,
mapa polityczna świata
mój plan zajęc i
mapa Polski
to tyle....



Temat: ASTROMANIAK

Dla mnie to zdjęcie ja mapa pijanego do domu
dm17, hehe kupuj szmatke i bedziesz wycierał mi monitor!!!

JCH, rzeczywiście WENUS daje po gałach rano ... ma jasność -4,4 mag. (czyli tylko księżyc -12 mag i słońce -26 mag. są jaśniejsze)... ale czasami można zauważyć "spadającą gwiazdę" - meteor i jeśli ten meteor świci bardzo jasno przezkilka sekund a czasami wydaj dzwiek zwany jest bolidem...wówczas wypełnia się specjalny formularz i się śle chyba do USA i tam badają trasy przelotu asteroidów i coś tam z tym działają
jeśli astronom chce coś określić to musi mieć godzinę, stronę świata, wysokość podaną bo inaczej to tak jak JCH, można zgadywać ...pozdrawiam

[ Dodano: 17-10-2007, 14:44 ]



Temat: Klucze do closed beta World in Conflict
B4k3r jedno ale. To wy mnie zaatakowaliscie i to we 2-3. Zarzuciles mi nieznajomosc technicznego aspektu balansowania gier - pokazalem, ze to nie prawda. Ogolnie to napisales sporo dziwnych i niezwiazanych ze sprawa rzeczy ale nvm

Moje argumenty byly proste:

-za malo jednostek
-za malo formacji
-za malo taktyk(wynika z w/w)
-mapa "nie wplywa" na rozgrywke

Gra jest dynamiczna i ma ladna grafike ale to nie ma prawa zatrzymac graczy an dluzej jak 1-2 miesiace co mozna zobaczyc na przykladzie innych produkcji, ktore bazowaly na grafice. Natomiast dynamizm to cos co wbrew pozorom odgoni spora grupe ludzi. I powtarzajac sie, prawdziwy strateg i fan RTS poczuje ogromny niedosyt i poszuka czegos innego.

LipToN Earl Grey

Nie kompromituj sie. Czytuje serwisy i nie odnotowalem zadnej wiekszej wygranej a juz o stalym dochodzie nie ma mowy. Tym bardziej aby zyc z gry nalezaloby zyc najlepiej w USA/Japonii i wtedy o "widzeniu swiata" poza PC nie ma mowy ;] Wilda, ktora w BF wygrala o niebo wiecej niz B4ker mial i miec okazje bedzie i tak nie moze sobie pozwolic na zycie z tego bo to nie te czasy...



Temat: Gry z serii Europa Universalis

Btw. dlaczego szwaby jeszcze wolne?
Atakowałem od strony Azji. Poza tym, jeśli podbije się Związek (Komintern) albo GB, USA i Francję (alianci) albo Niemcy, Japonię i Włochy (oś) - dwie z tych grup, to kończy się gra, więc nie chciałem kończyć jej przed podbiciem reszty świata. Ale i tak nie podbiłem ich, bo mapa jest mniej więcej z początku 1947 (albo grudzień 1946) i do grudnia 1947 (kiedy kończy się gra) zdążyłem podbić tylko Niemców aż po Odrę i Skandynawię.



Temat: Mapy z National Geographic i nie tylko [46 map]
Mapy z National Geographic i nie tylko!

Prezentuję pare egzemplarzy map z National Geographic w bardzo wysokiej rozdzielczości. Nadają sie do wydrukowania na duzych formatach i oprawienia w ramke co zresztą zamierzam z nimi uczynić i powiesić w pokoju.
Prezentują się wyśmienicie.
POLECAM!



Kod: Zaznacz wszystkoDroga Mleczna

Mapa polityczna swiata

Satelitarna mapa swiata

Mapa Europy

Mapa Polski i Czechoslowacji z 1958 roku

Mapa polityczna swiata - wersja antyczna

Mapa swiata

Wszechswiat

Ziemia noca

Uklad sloneczny

Mars

Mapa tektoniczna powierzchni Ziemi

USA

Mapa polityczna Ameryki Po?udniowej

Mapa Wielkiej Brytanii

Mapa Skandynawii

Mapa Rosji i kraj?w niezale?nych

Mapa Japonii

Mapa satelitarna Antarktydy

Mapa Oceanu Arktycznego

Mapa polityczna Francji

Mapa polityczna Ameryki Polnocnej

Mapa polityczna Bliskiego Wschodu

Mapa polityczna Wysp Brytyjskich

Mapa polityczna Niemiec

Mapa Hiszpanii i Portugalii

Mapa polityczna Turcji

Mapa polityczna Azji

Mapa polityczna Kanady

Mapa polityczna Azji Po?udniowo-Zachodniej

Mapa polityczna Australii

Mapa fizyczna Kanady

Mapa Ameryki Centralnej i Meksyku

Mapa polityczna Chin

Mapa polityczna Niemiec

Mapa Wielkiej Brytanii - sprzedaz i marketing

Mapa Indii i Birmy

Mapa Bliskiego Wschodu

Mapa Nowej Zelandii i Nowej Gwinei

Mapa Filipin

Mapa Szwajcarii, Austrii i polnocnych Wloch

Mapa fizyczna Turcji

Antyczna mapa Europy

Himalaje

Mapa świata ze skrotami telefonicznymi, internetowymi itd

Mapa ornitologiczna USA




Temat: Manga & Anime
Fullmetal Alchemist - jedno słowo - homunkulusy. Wrath. Envy. Kocham ich. No... Roya w zasadzie też.

Death Note - L. I Mello, najlepiej w pairingu z Nearem, tak, właśnie, i nikt mnie od tego nie odciągnie.
I Phobia, do której nie dociera, że nie zgadzam się z poglądami Kiry, nie jestem kiroistką, nigdy kiroistką nie będę i NA PEWNO nie pozwolę jej tknąć Neara. I tak cię kocham :*

Inuyasha - bo Inuś czasem zachowuje się tak, że leżę i łzy mi ciekną ze śmiechu ^^" już nie mówiąc, że niektóre jego zachowania kojarzą mi się z moją ukochaną Kandelą (nie, nie chcecie wiedzieć, o kim mówię).

Fushigi Yuugi - bo to pierwsze anime, które w życiu obejrzałam i mam sentyment.

Axis Power Hetalia - niezbyt znane, więc chyba należy się dłuższe wyjaśnienie.
"Założenia są proste; jest to komiks, który przedstawia los narodów w okresie (mniej więcej) od I do II wojny światowej (i w trakcie, jednak zdarza się, że pokazywana jest dalsza historia, np. wojny polsko-szwedzkie - dop. Ell). Kraje przedstawione są za pomocą postaci (głównie męskich z czego jak możecie się domyślić pewne fandomy już kwitną *.*) posiadają cześć stereotypowych cech z którymi są utożsamiane (np; dla Amerykanina mapa świata to mapa USA, dodatkowo jego ulubionym przysmakiem są hamburgery, Rosja uwielbia wódkę, a Polska jest niezwykle patriotyczna, jednak za dużo gada a co z tego wynika to wiemy jak zwykle (niemniej jesteśmy gdzieś pokazani w stroju husarii *.*) a ich losy ściśle powiązane są z prawdziwymi wydarzeniami historycznymi (tak oto np; Litwa i Polska są najlepszymi przyjaciółmi do czasu, gdy nie zostają rozdzieleni przez złowrogą Rosję etc.). "*
Każda postać ma, oczywiście, także imię i nazwisko. Nasza Polska to Feliks. Łukasiewicz. I tak się składa, że zdążyłam już go pokochać, kochany grzybek *^^*
A Ivan (Rosja) skaczący z samolotu bez spadochronu i wrzeszczący "VODKA!" śni mi się po nocach.

No.

*wyjaśnienie za: http://otakugate.com/axis-power-hetalia-vt339.htm




Temat: pomocy


poszukuję matrix. {handel)


heh a jak ci mamy wysłać propozycje handlu jak emaila nie dałeś prawdziwego
:)

TAX
WP:

Gdzie leży Irak? Amerykanin ci nie powie! PAP 2002-11-20 (12:05)

Tylko 13% Amerykanów potrafiło wskazać Irak na mapie Azji. O tym,
gdzie leży Afganistan, wiedziało 12% obywateli USA. Republikę
Federalną Niemiec rozpoznało na mapie świata 19% Amerykanów. Gorszymi
wynikami mogli się "pochwalić" tylko Meksykanie.

Geografię najlepiej znają Szwedzi, natomiast bardzo duże kłopoty z
mapą świata mają Amerykanie - wynika z międzynarodowego porównania,
przedstawionego w grudniowym numerze niemieckiej edycji "National
Geographic".

Sprawdzian znajomości geografii przeprowadziła latem tego roku wśród 3
tysięcy ludzi z dziewięciu krajów amerykańska firma RoperASW na
zlecenie Towarzystwa Geograficznego USA.

Drugie miejsce na liście ekspertów ds. geografii zajęli Niemcy,
trzecie - Włosi, czwarte - Francuzi, piąte - Japończycy, szóste -
Brytyjczycy i siódme - Kanadyjczycy.

Nawet najlepsi mieli spore kłopoty z mapą Europy Wschodniej. Np.
Niemcy bez trudu odnajdywali Afganistan i Iran, natomiast mieli
trudności ze wskazaniem Rumunii, Chorwacji i Bułgarii.

Niemcy mieli spore trudności z odpowiedzią na pytanie o najbardziej
rozpowszechnioną religie na świecie i region, eksportujący najwięcej
ropy naftowej (chrześcijaństwo i Bliski Wschód). Tylko 28% potrafiło
też wymienić kraje, mające ponad 1 miliard mieszkańców (Chiny i
Indie).

Amerykanie mieli problemy nawet z geografią własnego kraju. Tylko 25%
potrafiło prawidłowo określić liczbę ludności USA, natomiast 30%
uznało, że w Stanach Zjednoczonych mieszka od 1 do 2 miliardów ludzi.





Temat: Ach, ci Amerykanie :)
WP:

Gdzie leży Irak? Amerykanin ci nie powie! PAP 2002-11-20 (12:05)

Tylko 13% Amerykanów potrafiło wskazać Irak na mapie Azji. O tym,
gdzie leży Afganistan, wiedziało 12% obywateli USA. Republikę
Federalną Niemiec rozpoznało na mapie świata 19% Amerykanów. Gorszymi
wynikami mogli się "pochwalić" tylko Meksykanie.

Geografię najlepiej znają Szwedzi, natomiast bardzo duże kłopoty z
mapą świata mają Amerykanie - wynika z międzynarodowego porównania,
przedstawionego w grudniowym numerze niemieckiej edycji "National
Geographic".

Sprawdzian znajomości geografii przeprowadziła latem tego roku wśród 3
tysięcy ludzi z dziewięciu krajów amerykańska firma RoperASW na
zlecenie Towarzystwa Geograficznego USA.

Drugie miejsce na liście ekspertów ds. geografii zajęli Niemcy,
trzecie - Włosi, czwarte - Francuzi, piąte - Japończycy, szóste -
Brytyjczycy i siódme - Kanadyjczycy.

Nawet najlepsi mieli spore kłopoty z mapą Europy Wschodniej. Np.
Niemcy bez trudu odnajdywali Afganistan i Iran, natomiast mieli
trudności ze wskazaniem Rumunii, Chorwacji i Bułgarii.

Niemcy mieli spore trudności z odpowiedzią na pytanie o najbardziej
rozpowszechnioną religie na świecie i region, eksportujący najwięcej
ropy naftowej (chrześcijaństwo i Bliski Wschód). Tylko 28% potrafiło
też wymienić kraje, mające ponad 1 miliard mieszkańców (Chiny i
Indie).

Amerykanie mieli problemy nawet z geografią własnego kraju. Tylko 25%
potrafiło prawidłowo określić liczbę ludności USA, natomiast 30%
uznało, że w Stanach Zjednoczonych mieszka od 1 do 2 miliardów ludzi.
(aka)

                                        Navy





Temat: V-marketing, czyli promocja Vitasa w Polsce...
Przeniosłam Cie

Post fifi:

Moi Drodzy,
mam teraz chwilkę i muszę wszystkim opowiedzieć o wydarzeniu, które miało miejsce w ostatnich dniach.
Różne moje rozmowy z różnymi osobami zaowocowały pewnym kontaktem, który był bardzo obiecujący.
Chodzi o to, że udało nam się nawiązać kontakt z pewną wytwórnią płytową (tak sobie myślę, że na razie bez nazw), która zapoznała się dokładnie z twórczością Vitasa. Rozważaliśmy wydanie pyty Vitasa w Polsce, tak jak się to stało w USA, dzięki czemu rozpoczęła się jego kampania promocyjna. Kilka dni cierpliwie czekałam na ich opinię, a dni te były ciężkie diabelsko....Dzisiaj otrzymałam odpowiedź. Wynika z niej, że na tego typu promocję naszego idola w Polsce jest jeszcze zbyt wcześnie, że jest za mało entuzjastów, i że z ich obserwacji wynika, że sam Vitas nie planuje w tej chwili podboju Europy. Problem stanowi też fakt, że bardzo wysoko się ceni i jest to na chwilę obecną zbyt duże ryzyko. Poza tym nie jest artystą komercyjnym, tzn, że jego utwory nie nadają się do rozpowszechniania w polskich mediach. Zrozumiałam przez to, że mogą niektórych wkurzać. Tutaj się zgodzę, bo wielu moich i Waszych znajomych twierdzi, że facet piszczy. Ani to opera, ani to pop! Powiedzmy sobie szczerze...A polski odbiorca jest jaki jest, niestety!
Ale jeżeli stworzymy stronkę i będziemy dalej tak prężnie działać, to pewnie kiedyś uda się wypromować Vitasa, ktoś się nim zainteresuje.
Acha, i jeszcze mamy się nie porównywać do Chin i USA, bo to inny świat od Europy!
Trzeba naciskać, żeby Vitas zainteresował się Europą, bo ma tu wielu fanów, a o koncertach na naszym kontynencie (poza Rosją rzecz jasna) też nic nie słychać!!!
W każdym razie morał z tego taki, że Vitas nie nadaje się jeszcze na nasz rynek, bo nie jest komercyjny i póki co nikt w niego nie zainwestuje...
To w dużym skrócie ....
Dlatego było mi dzisiaj źle i marudziłam!
Dało mi to jednak niezłego kopa i nastąpiło przebudzenie...
Dziękuję za wsparcie tych, którzy mnie wspierali. Przepraszam, że nie napisałam o tym ani słowa wcześniej, ale nie chciałam zapeszać!!! Ale po tym jak Vitas zjadł obiad w domu pogrzebowym to chyba nie należało się spodziewać rewelacji!!!
Teraz do boju na Pudovkina, niech się zapozna z mapą świata skurczybyk, oraz na innych, czyli inne firmy i kogo się da!
No i tak....



Temat: Bilion adresów stron zindeksowanych przez Google


Stale rośnie ilość publikowanych w Internecie informacji. Jak wynika z pierwszego przygotowanego przez Google, w 1998 roku, ilość witryn oscylowała wówczas w graniach 26 milionów. Na przestrzeni ostatnich ośmiu lat widywaliśmy już wiele dużych liczb. Bilion jest ogromną liczbą niepowtarzalnych adresów URL, a tyle właśnie, jak twierdzi Google, zindeksowanych zostało w ich wyszukiwarce.

Czy jednak tak duża ilość zindeksowanych dokumentów faktycznie oznacza ich istnienie i jaka jest liczba stron na całym świecie? Google z uśmiechem odpowiada, że nie wie, gdyż nie ma czasu spojrzeć na nie wszystkie. Ściślej mówiąc, ich liczba jest tak naprawdę nieskończona. Przykładowo miejsca zawierające tzw. automatycznie generowaną treść, jak kalendarze internetowe, w których obecne są linki do następnych dni, mogłyby być traktowane za każdym razem jako nowa strona. Tak się jednak nie dzieje, ponieważ nie wynikają z tego żadne korzyści. Przykład ten pokazuje także, że nie ma jednej definicji określającej co jest użyteczną witryną, a co nie, aczkolwiek korporacja jest dumna z posiadania największego indeksu ze wszystkich wyszukiwarek, a jej celem jest zindeksowanie wszystkich danych świata.

Dwaj inżynierowie Google, Jesse Alpert i Nissan Hajajlm, wspominają natomiast same początki, kiedy Sieć nie była jeszcze tak duża i nie każdy miał do niej swobodny dostęp, co też wyraźnie przekładało się na ilość publikowanych informacji. Wówczas bowiem jedna stacja robocza była w stanie obliczyć wykres Page Rank na 26 milionów na przestrzeni kilku godzin, a następnie wykorzystaniu tak przygotowanego zbioru przez określoną ilość czasu. Dzisiaj, wyszukiwarka giganta z Mountain View, na bieżąco indeksuje zasoby sieci, gromadząc i aktualizując informacje o stronach, przetwarzając grafy połączeń wiele razy w ciągu dnia. Zdaniem korporacji, wykres biliona adresów idealnie oddaje porównanie z mapą przedstawiającą identyczną ilość skrzyżowań. Zatem, aby przedstawić ogrom pracy wykonywanej przez klastry obliczeniowe, Google za przykład podaje, iż każdorazowe obliczenie wykresu jest równoważne z określeniem na mapie miasta skrzyżowania, które są obecne na każdej drodze w Stanach Zjednoczonych, z tą różnicą, że mapa ta jest blisko 50 tysięcy razy większa od rzeczywistej mapy USA z 50 tysiącami razy większą liczbą dróg i skrzyżowań.

Niewątpliwie wynik Google przyprawia zwykłego zjadacza chleba o lekki ból głowy. Pozostaje mieć nadzieję, że firma nie spocznie na laurach, wkraczając na coraz to nowsze rynki internetowego biznesu, świadcząc nowatorskie usługi, cenione przez użytkowników na całym świecie, pokroju Gmaila, świetnie realizującego model SaaS.



Temat: Antarktyda?

 
 | Jest masa różnych mniej lub bardziej fantastycznych poglądów. Jako
 | racjonalista gotów jestem bronić tezy, że do XVIII wieku nie było
 | jednostek pływajacych, które mogłyby się chociaż zbliżyć do Antarktydy.
 | Głównie z powodu fatalnych warunków żeglarskich i paskudnego klimatu.
 | Wielkim osiagnięciem żeglarskim było osiagnięcie w pierwszej połowie
 | XVIII wieku wyspy Bouveta - pare tysięcy km od Antarktydy, a o
 | dopłynięciu dalej na południe w ogóle nie było mowy (opinia ówczesnych
 | żeglarzy)
 
 Skąd zatem mapa z dokładnym odwzorowaniem brzegów Arktyki bez pokrywy
 lodowej? :)
 

Nie ma takiej mapy  - ten ląd to domniemanie XV wiecznych kartografów
którzy po zdechnięciu średniowiecza dorwali sie do resztek wiedzy
klasycznej i za globusem Kratesa z Mallos (ze 200 pne):

http://www.henry-davis.com/MAPS/AncientWebPages/113.html

dorysowywali ląd o którym nic nie wiedzieli - podobnie z kraje  ANIAN i
QUVIRA, które pojawiają się na mapach świata jako północno zachodnia
część dzisiejszej Kanady i USA - a nigdy nie istniały.

http://www.helmink.com/Antique_Map_Metellus_Anian/Antique_Map_Metellu...

Popatrz na szerokości geograficzne tego domniemanego lądu - jest co
najmnies 5 razy wiekszy niż Antarktyda a jego mała powirzchnia jest
skrótem w projekcji (bodojrze podwójna sercowa, czy jakoś tak sie
nazywa). Popatrz na mapę tego samego autopra z 1531 rok w dwóch
projekscja pojedyncza i podwójne serce.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Map-heart-054.jpg
http://tinyurl.com/65s88c

R.





Temat: Turystyka
Witam. proszę o pomoc i ewentualne rozwiązanie czy poprawę zadań.
Mogą być błędy.Prosze ewen. o dodanie swoich propozycji.

Zad 1:
Co to jest saldo ruchu turystycznego? Podaj przykład państwa o dodatnim i ujemnym saldzie tego ruchu.

Odp. Ujemne: Niemcy, Francja
Dodatnie Polska, Holandia,

Różnica pomiędzy wpływami finansowymi a wydatkami odnoszącymi się do przyjętego okresu (np saldo handlu zagranicznego, saldo zysków i strat nadzwyczajnych, saldo bilansu bilansowego) .

???
Zad 2: Wiele krajów świata (np. Usa) pomimo ujemnego salda bilansu handlowego rozwija sie dobrze.Wymień trzy przykłady rekompensowania odpływu kapitału w tych krajach.

-kredyty (kapitał)
-filie i fabryki w innych krajach
- niskie opłaty rejestracyjne
???

Zad 3.Wymień kilka atrakcji turystycznych Europy, Azji, Ameryk , Afryki i Australii.
Usa- Ameryka - Kasyno Las Vegas
Azja - Chiny Mur Chiński, posag Buddy znajduje sie on w Chinach w mieście Leshan i mierzy 72 m wysokości.
Reszty nie wiem.

Zad 4:Podaj najwązniejsze kanały morskie oraz ich znaczenie.
Wielkie znaczenie dla żeglugi światowej mają kanały morskie . Skracają one znaczenie drogi przewozu towarów a zatem przyspieszają ich dostawy. W rezultacie uelastyczniają przewozy morskie i obniżają ich przeciętne koszty (transportu).Kanały morskie mają równiez ogromne znaczenie strategiczne.
Sueski, kiloński, panamski.

Zad 5: Bariery to sa takie tylko i wyłącznie? termiczna,. grawitacyjna, wodna?czy jeszcze jakieś? Bo mam tu zadanie z mapą ale nie będe tego tuta przedstawiać tylko tak troche powiem: Na oceanie jest zaznaczona cyfra i jaka to bariera mam ,że wodna. Potem na samym dole ciemnym zakolorowane to góry stanowią tzn Grawitacyjna,i jeszcze mam ,że pustynia termiczna po lewej stronie mapy fizycznej Azji.

Pozdrawiam i dzięki z góry;)Sławek.



Temat: Flejm polityczny.

One naprawdę fałszują historię i naprawdę kombatanci mogą czuć się taką jej "wersją" oburzeni.

Kod Leonarda da Vinci podobno również. Podobno jak setki innych filmów. Dzisiaj byłem na Piratach z Karaibów: Skrzynia Umarlaka, gdzie w jednej scenie była mapa świata, z zaznoczonymi jezirami Wiktori i Tangnika. Szkoda tylko, że w tamtych czasach żaden z ludzi nie wiedział co jest we wnętrzu "Czarnego Lądu" - mamy więc przykład fałszowania historii.

Ech... Już to pisałem, ale powtÓrzę - "Czterej Pancerni..." lub "Stawka..." nie są dokumentami, lecz serialami rozrywkowymi i mogą na potęgę szałszować historię. Nikt nie może mieć im za złe.


W tekście nie pojawiła się żadna informacja o zależności między brakiem emisji wspomnianych serieli w najbliższym czasie i petycją. Seriale mogły wypaść z ramówki zanim kombatanci wystosowali swoje pismo i z zupełnie innych przyczyn. Bo widzisz... czasami seriale wypadają z ramówki.

TVP wyraźnie pisała do kombatantów, że "nie będzie puszczała seriali, które fałszują naszą historię. Jest to ukłon w stronę kombatantów, ale na szczęście wspomniane seriale są zbyt popularne, aby dało się je zupełnie wymazać. Zawsze znajdą się tacy, którzy będą próbowali, może nawet częściowo im się uda, ale na dłUższą metę nie dadząv rady - skończyło by się jak z prohibicją w USA.


ale do socjalsty hitlera powinieneś nie mieć aż tak wrogiego stosunku ;P

Narodowego Socjalisty, bo to jest różnica. Hitler nienawidził wszelkiego ruchu lewicowego i walnie przyczynił się do jego zduszenia w Niemczech. To, że miał pewne lewicowe elementy w swoim programie, to nie ma nic do rzeczy. Niby pomieszał dwa skrajne kierunki, ale zawsze był skrajnym prawicowcem.
Rincewind



Temat: Geografia polityczna
18. Przedstaw założenia koncepcji Sewrskiego.
A.P Saversky. Jedny ze strategów sił powietrznych. W książce Victory Through Air Power mówił o zmierzchu sił morskich i zalecał rozbudowę sił powietrznych. W czasie zimnej wojny opublikował książke Air Power: Key to Survival. Głosił w niej poglądy nadrzędnośći sił powietrznych nad siłami morskimi. Po raz pierwszy w tej publikacji zamieściłmapę, która pokazała bliskość USA i ZSRR oraz najkrótszą drogę z ZSRR do Kanady i USA przez biegun północny. Mapa ta ukazała także, jak rozległe są obszary dominacji powietrznej obu państw. Uświadomienie zagrożenia radzieckiego wpłynęło na podjęcie przez USA i Kanadę decyzji budowy trzech lini stacji radarowych i baz lotniczych obejmujących Alaskę.

19. Przedstaw założenia koncepcji H.J Mackindera
H.J Mackinder (1861 -1947)- twórca koncepcji geopolitycznej , geograf, prof. Uniwersytetu w Oxfordzie. Twierdził, że era potęgi morskiej już minęła , na co wpływ miały zmiana technologii i rozwoju transportu kolejowego. W 1904 r na posiedzeniu Royal Geographical Society w Londynie Mackinder przedstawił swą koncepcję geopolityczną: The Geographical Pivot of History ( geograficzna oś historii). Zgodnie z tą koncepcją kontynenty: Europa, Azja, Afryka tworzą Word Island (wyspę świata), którą otacza wewnętrzna strefa brzegowa oraz zewnętrzna strefa brzegowa obejmująca: Japonię, Wielką Brytanię, obie Ameryki, Australię oraz Afrykę Południową. Jądrem wyspy świata, a zarazem geograficzną osią historii świata , jest tzw. Heartland, obejmujący Rosję, zachodnią część Chin, Mongolię, Afganistan, Beludżystan i Iran. Heartland tworzył największą naturalną fortecę, predysponowaną do panowania nad światem, zgodnie z tezami Mackindera, że
1. kto rządzi Wschodnią, rządzi HartLandem
2. kto rządzi Heartlandem, rządzi wyspą świata
3. kto rządzi wyspą świata, rządzi światem

źródło: otok



Temat: Phoenix - informacje ogólne
Phoenix – miasto w Stanach Zjednoczonych, stolica i największe miasto stanu Arizona, piąte co do liczby mieszkańców miasto w USA.
Phoenix jest nazywane Doliną Słońca i stanowi ośrodek turystyczno-wypoczynkowy. Posiada uniwersytet, muzeum stanowe oraz uzdrowisko.
Miasto stanowi także ważny ośrodek przemysłowy i handlowy; m.in. przemysł lotniczy, elektroniczny, elektrotechniczny, maszynowy, spożywczy, hutnictwo miedzi. W pobliżu wielkie zbiorniki retencyjne, wykorzystywane do nawadniania obszarów pustynnych. Ważny węzeł komunikacyjny. Phoenix posiada Międzynarodowy Port Lotniczy.
Sport. W Phoenix mieści się sporo klubów sportowych i niemal każdy z nich ma nazwę, która nawiązuje do charakterystyki regionu. Arizona Cardinals grają w footballowej lidze NFL, a ich nazwa pochodzi od gatunku ptaka, który występuje przede wszystkim w tej części świata. Arizona Diamondbacks to zespół baseballowej MLB i oznacza gatunek grzechotnika spotykany w Arizonie. To właśnie D-Backs zostali w 2001 roku pierwszym klubem, który zdobył dla miasta mistrzostwo w jednym z najważniejszych sportów. Phoenix Suns NBA – tu jest jasność. Słońce w nazwie symbolizuje najgorętszy stan USA. W żeńskiej WNBA występują Phoenix Mercury, które nazwę zawdzięczają malutkiej planetce położonej najbliżej środka układu słonecznego. W hokeja grają natomiast Phoenix Coyotes, czyli „Kojoty”.
Na tym jednak nie koniec. W piłkę nożną halową grają w Phoenix Arizona Rattlers, czyli „Grzechotniki”, w pomniejszej lidze hokejowej występują Roadrunners, czyli „Pędziwiatry”, a zespoły lokalnego uniwersytetu Arizona State noszą wspólną nazwę Sun Devils, czyli „Słoneczne Diabły”. Jedno jest pewnie – Amerykanie lubią podkreślać odrębność i charakterystyczne elementy swoich regionów.

Mapa maista. Tak na wszelki wypadek :
http://www.mapquest.com/maps/map.adp?latlongtype=decimal&latitude=33.52837&longitude=-112.0763&zoom=6

Informacje zaczerpniete z wikipedi i e-basket.pl/




Temat: Hura, mamy LICZĄCE SIĘ MIEJSCE NA MAPIE !
W "Informacjach" w TVN o 19:00 przy okazji ciekawostek o przeadresowaniu celów rosyjskich rakiet w związku z naszym wejściem do NATO (oczywiście, że na NASZE obiekty) powiedziano rzecz "ciekawą" dla Nas.

Otóż w sferach wojskowych podobno od kilku lat jest wiadomo o uzgodnieniach (na "wsiaki słuczaj") Rosyjsko-Białoruskich na temat połączenia enklawy kaliningradzkiej i Białorusi poprzez działania sił pancernych obu stron na terenie Warmii i Mazur.

Ja w zasadzie nie potrzebowałem żadnych rewelacji, wystarczyła mi mapa.

MIEŚCI mi się w głowie scenariusz:
- kryzys, charakteru którego nie podejmuję się wieszczyć,
- opisane wyżej działania konwencjonalne (grube rakiety pozostają w stajni),
- gorączkowe działania dyplomatyczne całego Świata, aby groźny incydent nie zamienił się w kolejną wojnę Światową. Świat ma olbrzymie doświadczenie w tej dziedzinie.
- a Warmia ? No cóż, Warmia ...
No co w takim scenariuszu zdumiewającego ? Jest bardzo prosty. Bywały bardziej zdumiewające !

Wracam więc do swych dawniejszych wątków, w których zdradzałem się z dziwacznym pragnieniem, aby gdzieś na drodze między Bezledami i Olsztynem stacjonował choćby jeden, jedyny batalion USA.
No nie po to żeby strzelał !
Ale po to aby rosyjskie gąsienice miały rozterkę: "zmiażdżyć, czy nie ryzykować".

A może byśmy tak wysłali błagalną delegację do Buscha proponując najekologiczniejszy w środkowej Europie garnizon ?

Hippisi forumowi oczywiście o amerykańskich imperialistach, o niezaangażowaniu, o chamskich marines i polskich dziewczynach, o "lizaniu tyłka USA", o suwerennej polskiej ziemi - a ja o zwyczajnej, prostej głupocie.

A tymczasem potwierdzają się zupełnie proste, oczywiste domysły.

Hej!
P.S. komuchy to ludzie specyficznie, ale jednak myślący. I to perspektywicznie !

My tu sobie fruwamy jak motylki, a ciekawe ilu z Nich zastanawia się nad drugą fazą kolaboracji. Pierwsza do 1989, druga po 20.. ?
Nareszcie po kilku latach bałaganu mielibyśmy znowu Porządek. Ludzie by odetchnęli.



Temat: Nowy Ład Świata
Nie sposób oprzeć się wrażeniu - ba! pewno¶ci nawet - że przyszło¶ciowe wizje, które zgotowali nam autorzy rozmaitych gier Cyberpunkowych s± juz niemal totalnie chybione. My¶lę tu oczywicie o układzie sił politycznych i gospodarcych zarazam nadchodzacego ¶wiata.

Pamiętam czasy, kiedy supremację wróżono Japonii. Twórcy CP 2020 przeidzieli, że istotnym czynnikiem stanie się Zjednoczona Europa (st±d Eurodolar naczelna walut± rozrachunkowa w USA). Zakładali też, że ZSRR utrzyma swoj± rolę. I w sumie długo w grach (nie tylko RPG), różnego typu pokutował ten typ patrzenia - nawet w Red Alercie ZSRR odrodziło się (wszak w połowie lat dziewięćdziesi±tych wydawało się, że USA nie ma już wrogów i konkurentów ostatni bastion padł na pocz±tku dekady).

Jednak czas pokazał, że naprawdę robi się ciekawie. Kolejna wersja gry C&C, myslę o Generals, jest chyba pierwsz± gr± komputerow±, w której zauważono, że ¶wiat zmienił się znacznie. W grze tej mamy trzy strony a nie dwie, i zdecydowanie jedn± z nich przestał być Zwi±zek Radziecki. Cywilizacji Zachodu przeciwstawia się inne siły: mianowicie Chińskiego Smoka, oraz organizację GLA (Global Liberty Assotiaton (już nie pamiętam (?))). Zmiana jest znaczna i fundamentalna: Zauważono wreszcie potęgę Chin oraz uznano za siła czynniki terrorystyczne - pozornie słabozoragnizowane, ale maj±ce pewn± potęgę i mocne zaplecze.

Jednym z wyznaczników siły jest posiadanie arsenału nukleranego (maj± go Europa, USA, Rosja, Chiny - maj± go także Indie i Pakistan).

Dodatkowym wyznacznikiem jest zaawansowanie technologiczne, którego dla mnie reprezentatem (w jakim¶ sensie) jest mozliwo¶ć wysyłania ludzi i sprzętu po za granice atmosfery ziemskiej. Orbita, Księzyc, Mars - to obecne i przyszłe cele kosmicznych agencji Europejskich, Amerykańskich, Rosyjskich, Chin¶kich, Japońskich.

Chciałbym się zastanowić jak wygl±dać powinna zaktualizowana mapa geopolityczna gry Cpyberpunk 2020, jak wygladać powinien poprawiony ¶wiat. Jakie miejsca zajować w nim będ± korporacja, a jakie państwa. Jak zdefiniować siły rz±dz±ce, posiadaj±ce zasoby militarne i gospodarcze, jakie ¶a ich granice i strefy wpływu, i wzjamene relacje. I w końcu, w jakim miejscu znajduje się Ameryka Południowa i Afryka, których w żadnym z wyżej wyemienonych kategori nie wskazałem, a także państwo Izrael.

My¶lę, że temat ten jest ciekawy i wart prowadzenie, w miarę mozliwo¶ci będe się starał go konstruktywnie modwerwoać. Aby dyskusja sie nie rozeszła. Czekam na wsze odpowiedzi.



Temat: Brothers in Arms: Hell"s Highway
To może ja wtrące swoje 3 grosze

Na start:

Naprawdę. Czynnik decydujący do tego że najlepiej wyszkolona armia na świecie dostaje baty od zgraji wieśniaków z Ak-47. Pot, wilgotność i pachy lepiące się od upału. LOL

Nie zgodzę się po zadnym względem. Armia USA jest najlepiej wyposażoną armią świata, ale napewno nie najlepiej wyszkoloną. Czego zresztą byliśmy świadkami niejednokrotnie.


Szkoda tylko ze w Wietnamie były to naloty "dywanowe" i nijak maja sie do tego co zostało uzyte w Iraku i Afganistanie.


Sorx Maksiu, ale nijak się to ma prawdy. Podczas obu tych konfliktów (zwłaszcza w Afganistanie) były naloty i punktowe i dywanowe.


ŚREDNIA grafa

Co prosze?! Postacie przewyższają to, co widzieliśmy w Killzone 3, detale otoczenia mu doruwnują, a Ty piszesz, że średnia grafa? Jeżeli to nie był pewien rodzaj dowcipu, to przestaje Cie traktować poważnie.

IMO BiA było swoistą rewolucją w gatunku shooterów taktycznych. Po pewnym czasie co prawda nudziło, ale...
Jeżeli w BiA3 będzie bardziej rozbudowane wydawanie rozkazów oraz większa inteligencja sojuszników i przeciwników, to będe spełniony. Przydały by się też bitwy z jednostkami niezależnymi (np akcje pokroju Kompanii Braci: 2 kampanie (ponad 100 osob) atakują miasteczko bronione przez dywizje Niemców. Tego mi brakowało w poprzednich częściach.
Aaaa, no i jeszcze fizyka. Przydało by się, by pociski (te większego i mniejszego kalibru) zostawiały jakieś trwałe ślady na polu bitwy. W mającym się niedlugo ukazać battlefieldzie 2 już widać jakiś krok w tym kiedrunku, np: łuski i ślady po pociskach nie znikają do końca gry (fajnie wyglada taka mapa zasiana kupą łusek i z podziurawionymi ścianami, a przecież jest to gra online, gdzie znacznie więcej jest strzelania niż w singlu). O kwestie realizmu gry (brutalność itp) jestem raczej spokojny. Podsumowując- będzie bardzo dobra, jeżeli nie wysmienita gra.

[/quote]



Temat: Polska Biblioteka Internetowa
Szanowni Panstwo,

Z  prawdziwa satysfakcja informuje wszystkich uzytkownikow
'Netografii' o wprowadzeniu do sieci internetu calosci 'Trylogii'
Sienkiewicza. To pierwsza, tak powazna pozycja literacka w polskich
zasobach internetowych. Utrzymana jest w formacie HTM ze skromna, ale
elegancka szata graficzna, zalaczone sa tez reprodukcje portretow
postaci historycznych owych czasow, jest mapa Rzplitej z XVII wieku,
portrety Siekniewicza, a jako ciekawostke zeskanowalem takze dwa
polskie znaczki przedwojenne tematycznie zwiazane z 'Trylogia'.

Przy okazji zachecam wszystkich uzytkownikow internetu do pomnazania
naszych zasobow literackich i kulturowych. Tylko przy pomocy internetu
moga Polacy rozsiani po calym swiecie zapoznac sie z lietarura polska.
Z tej czesci swiata dotrze do Panstwa wkrotce nastepna sieciowa
niespodzianka wydawnicza.

Trylogia dostepna jest z mojego adresu:

http://homepages.ihug.co.nz/~antora/TRYL/TRYLOGIA.HTM

lub ze strony Nowozelandzkiego Stowarzysznia POLANZ, ktore udostepnia
miejsce na internecie dla tej duzej pozycji literackiej:

kuriozalnymi powiadamiam przy okazji, ze zwiekszylem kolekcje
ciekawostek na mojej stronie o kilkaset nowych pozycji z zakresu
obyczajow, biologii, polityki, historii itp. .

Niestey nie udalo mi sie w sposob istotny rozszerzyc wykazu polskich
pozycji w sieci. Zaleglosc te nadrobie wkrotce i o nowosciach
powiadomie osobnym listem. Liczba uzytkownikow 'netografii' wkrotce
przekroczy 3500 'klientow' (jedna trzecia z Polski, jedna trzecia z
USA, reszta z krajow wszystkich kontynentow). Swiadczy to o duzym
zapotrzebowaniu na polska literature internetowa.

Przesylam pozdrowienia z Nowej Zelandii -

Roman Antoszewski

-------------
Laingholm, Titirangi, Auckland, New Zealand
tel/fax [64] [9] 817 3690; mobile: 025 284 7207

homepage: http://homepages.ihug.co.nz/~antora





Temat: Urban Dead - massively-multiplayer zombie apocalypse game
Ja gram i nie zamierzam przestac. Mam 41 level i zgromadzilem ponad 10000exp. Kontroluje 3 postaci, aczkolwiek aktywnie gram tylko dwoma w danym momencie i staram sie je trzymac kazda z postaci w innym rejonie Malton (By wiedziec co jest grane rzecz jasna). Z zabijaniem zombiakow skonczylem juz od ponad roku (polowanie na ludzi jest ciekawsze) - Jesli chodzi o postac A. Postaci B i C to raczej pro-survivorzy.
Postacia A od roku reprezentuje pewnien znany klan, mamy swoje forum oraz wiki. Dzieki temu jest bardzo duzy przeplyw informacji i dobra koordynacja. Nie ma nic pieknieszego jak wyrzynanie ludzi z Malla, skoordynowany atak gdzie ludzie z roznych czesci swiata klikaja punkt o czasie GMT by zrealizowac zalozny cel Oprocz tego mozna poznac wielu ciekawych ludzi z calego swiata (U nas glownie to Usa, Australia, Uk) i sie zscojalizowac w ten czy inny sposob;) Takze gra jest bardzo ciekawa i mimo to wciaz sie nie nudzi. Jak juz zabijam to glownie postaci z wysokim levelem reprezentujace MPD, DEM, kapusiow i kiepow ktorzy w swoim opisie pisza ze nosza dwie katany, miniguna i dlugi skorzany plaszcz (trenchcoaters). Ewentualnie postaci w lsniacych zbrojach i mangowcow, no chyba ze na dorum zadecydujemy inaczej i obierzemy nowego wroga. Najczesciej to inna grupa z ktora rywalizujemy.

Dla takich ludzi jak Kilmurres radze przeczytac dokladnie ten temat, bo to Alderous zapoczatkowal gre na tym forum i wniosl bardzo duzo ciekawych informacji, ktore sa bardzo cenne dla poczatkujacych.

Sprawa druga. Klikasz tu : http://wiki.urbandead.com/index.php/Suburb To aktywna mapa Malton z zaznaczeniem aktywnosci w danym rejonie, rozklad sil zmienia sie z dnia na dzien. Tam gdzie czerwono to wiadomo co. Jesli nie znasz angielskiego to google moze juz tlumaczyc strony na polski to moze cos zrozumiesz. Po kliknieciu w dana dzielnice mamy wszystkie info o niej i wiadomosci z data - co, gdzie, kiedy sie wydarzylo w danej dzielnicy.
Na pocztatek radze ci zdobyc umiejetnosc free running i zajac pozycje w Mallu. Jesli chodzi o polowanie na zombiaki na poczatkowym etapie gry, to nie musisz ich szukac. Wkrotce one znajda ciebie. Jesli juz bardzo lubisz akcje to idz do Darvall Heights gdzie jest slynny Caiger Mall. Tam ciagle tocza sie o niego batalie.
Jakby ktos na gwalt potrzebowal "strzykawy" by wrocic do ludzkiej formy, to moge jakos pomoc i bedac w poblizu takiej pomocy udzielic. Jedna z postaci (ta dobra) jest akurat w Shearbank gdzie Stickling Mall jest. Mimo to nawet jak gram killerem to jak widze rannego nooba z pierwszym,drugim levelem to i podlecze czy skieruje w bezpieczne miejsce.



Temat: Hard Truck: 18 Wheels of Steel Haulin pl + dodatki


Życie na drogach obfituje w przeszkody.
Czy masz w sobie dość ikry, by przejść całą drogę od kierowcy na posyłki do grubej ryby transportu samochodowego? Wskakuj za kółko i przekonaj się sam!
Będziesz decydować o całej swojej działalności, od wybierania ciężarówek do zatrudniania kierowców. Unikaj zagrożeń, a dowieziesz wszystko do celu.
Lecz jeśli skręcisz na złą drogę, możesz zgubić swój towar – wraz ze swą szansą.

Cechy gry:
- Ruszaj na trasę!
Odwiedź 40 miast w Kanadzie i USA.
- Nie ociągaj się!
Jazda bez ładunku to strata pieniędzy. Wybieraj spośród ponad 35 ciągników i naczep oraz ponad 45 rodzajów ładunku, takich jak: bydło, samochody, drewno, szkodliwe odpady, mleko, jachty, sprzęt budowlany, paliwo, stal, przenośne domy i wiele więcej!
- Nie zjeżdżaj na manowce!
Najważniejsza jest dokładność. Decyzje podejmowane w ułamku sekundy mogą doprowadzić cię na szczyt lub pozbawić ostatniego centa.
- Bądź w kontakcie!
Na trasie może doskwierać samotność, lecz masz dostęp do świata dzięki swemu CB radio. Dzięki niemu łatwiej poradzisz sobie z każdym niespodziewanym objazdem.

Minimalne wymagania systemowe:
Pentium 4 1.4 GHz bądź w pełni kompatybilny
256 MB RAM
540 MB wolnej przestrzeni na dysku
Karta graficzna z 64 MB RAM, zgodna z DirectX/Direct3D i obsługą T&L
DirectX 9.0c
karta dźwiękowa zgodna z DirectX
Mysz
CD-Rom
Windows XP


Aby móc zobaczyć link musisz się zarejestrować

Europejskie ciężarówki i naczepy


Aby móc zobaczyć link musisz się zarejestrować

Mapa Polski 0.3

Aby móc zobaczyć link musisz się zarejestrować



Temat: Symulor państwa
Jeśli nie Europa to pozostaje tylko Supreme Ruler 2010 i jego sequele. "Nowy Wielki Kryzys" powoduje upadek starego porządku światowego: znikają stare sojusze, odżywają dawne antagonizmy. Do wyboru mamy większość obecnych krajów świata, plus państewka powstałe w wyniku rozpadu lub zjednoczenia - wszystko zależy od scenariusza. Jak już jestem przy scenariuszach to warto wspomnieć iż oprócz free-playów (wybieramy cele i gramy) mamy gotowe scenariusze: nowa wojna polsko-niemiecka, zjednoczenie Niemiec, USA itp.

Sama Gra jest skomplikowana jak cholera. Ustalamy budżet, zwalczamy kryzysy, budujemy autostrady, fabryki (tak, socjalizm, ale to w każdej strategii),elektrownie. Do tego dochodzi, dyplomacja, stosunki z następcą ONZ który głównie handluje bronią, traktaty (otwieranie granic, zapewnianie surowców,zwłaszcza ropy,stawianie ambasad)

Zanim rozpoczniemy wojnę musimy być do niej przygotowani. Za budżetu finansuje się ośrodki naukowe które opracowują nowe technologie cywilne i wojskowe. Trochę to jednak trwa, i w przypadku jednostek wojskowych wole kupować technologie od innych państw. W skutek tego po kilku latach w Polsce rusza produkcja licencyjnych Chellengerów, F-16, Apachy, a największym okrętem na bałtyku jest atomowy lotniskowiec uderzeniowy "ORP Żeligowski.

Sama wojna jest dla mnie strasznie chaotyczna, a taktyka mojej walki opierała się głównie na zaznaczaniu grup jednostek i rzucaniu ich w kierunku wroga, po czym okazywało się iż po kilku minutach połowa moich jednostek nie walczy, gdyż nie mają paliwa, zapasów lub morale. Jest to spowodowane głównie przez fatalny interfejs. Gdy mamy kilkadziesiąt jednostek w jednym miejscu, ich uporządkowanie trwa wieki, po czym po 2 minutach i tak sie wszystko rozłazi. Dlatego sugeruje na początku ćwiczenie wojny pomiędzy małymi krajami. San Marino vs Monako na przykład.

Grafika to dwuwymiarowa mapa europy (paskudnie wygląda,ale idzie się przyzwyczaić) i ikonki jednostek. Muzyki chyba nie ma.

Z innych gier poleciłbym jeszcze Hearts of Iron II z modami. Sama gra to mutacja europy uniwersalis, ale mody komplikują gre i zwiększają realizm. Szczególnie dobry jest Mod IIRP. Twórcy moda dodali nową muzykę, grafikę, i mnóstwo ewentów dzięki czemu po wygraniu wojny z Niemcami gra nie jest nudna. D.Gdy kończyłem ostatnio, mieliśmy rok 1946, a połączone siły amerykańsko-polskie przygotowywały się do odbicia Hawajów.

ps. Wyszła druga część Supreme Ruler 2010. Nie grałem, ale ponoć bardziej pogłębili ekonomie i poprawili błedy drugiej części.



Temat: Człowiek, który ocalił świat
Co myślicie o tym?
http://www.nowydzien.pl/nowydzien/1,70091,3124016.html

26 września 1983 r. mógł być ostatnim dniem w naszym życiu. Gdyby pułkownik Pietrow nie złamał rozkazu prawdopodobnie nic nie byłoby w stanie powstrzymać wojny nuklearnej. Alarm, który wybuchł w centrum dowodzenia radzieckich wojsk rakietowych spowodował wadliwy system ostrzegania

23 lata temu los świata był w rękach jednego człowieka. Stanisław Pietrow, pułkownik wojsk rakietowych Związku Radzieckiego, już trzymał rękę na urządzeniu, którym miał odpalić 5 tys. nuklearnych pocisków w stronę Stanów Zjednoczonych! Odpowiedź byłaby miażdżąca - pół Europy, razem z Polską, zniknęłoby z mapy świata. Jednak Pietrow zdecydował się na rzecz niebywałą. Złamał rozkaz...

Kim jest człowiek, który nie dopuścił do wojny atomowej i uratował świat przed zagładą? Przez całe lata żył skromnie w miasteczku pod Moskwą. Dopiero teraz jego niezwykły czyn wyszedł na jaw. Za ocalenie ludzkości dostał w siedzibie ONZ nagrodę Obywatel Świata (World Citizen Award).

"Człowiek, który zapobiegł wojnie nuklearnej" - taka inskrypcja widnieje na nagrodzie, którą płk Pietrow, już na emeryturze, odebrał właśnie od Stowarzyszenia Obywateli Świata (Association of World Citizens). Statuetka przedstawia szklaną dłoń mocno ściskającą Ziemię.

26 września 1983 r. tuż po północy płk Pietrow pełnił służbę w zamkniętym mieście Serpukow-15, ok. 50 km na północny wschód od Moskwy. To tu w podziemnym bunkrze ukrytym w lesie mieściło się atomowe centrum dowodzenia i słynny rosyjski czerwony guzik. Jedno jego naciśnięcie wystarczyło, by wystrzelić 5 tys. radzieckich pocisków nuklearnych wymierzonych w Stany Zjednoczone. 44-letni Pietrow jak zazwyczaj siedział w fotelu dowódcy. Zza swego ustawionego na półpiętrze biurka spoglądał w dół na dużą halę, w której oficerowie i technicy monitorowali nawet najdrobniejszy ruch amerykańskich pocisków. W razie ataku mieli je natychmiast zestrzelić, by ocalić sowieckie imperium.

Odpalić rakiety

Służba Pietrowa wypadła niecałe cztery tygodnie po tym, jak Rosjanie przez pomyłkę zestrzelili koreański samolot pasażerski z 269 osobami na pokładzie. Nic nie wróżyło, że tego dnia pułkownik podejmie najważniejszą decyzję w życiu. Nagle 40 minut po północy nowy, nie do końca przetestowany radziecki satelitarny system ostrzegania pokazał, że pięć amerykańskich rakiet nadlatuje z głównej bazy USA Malmstrom w Montanie. W hali rozległ się dźwięk syreny alarmowej, a na pulpicie, przy którym siedział Pietrow, zaczęły migać dwie lampki: "atak rakietowy" i "start". "Start" był komendą do odpalenia radzieckich pocisków nuklearnych, które miały zniszczyć Stany Zjednoczone.

Pod Pietrowem ugięły się nogi. Stał przed wielką elektroniczną mapą Ameryki i nie mógł uwierzyć w to, co widzi. Zgodnie z instrukcją bez zastanowienia powinien zawiadomić przywódcę ZSRR Jurija Andropowa, rozpocząć odliczanie i wystrzelić rakiety. Taki atak oznaczałby nieuchronnie początek III wojny światowej. Być może ostatniej w historii ludzkości.

Wojskowy nie stracił jednak zimnej krwi. - Kto zarządziłby atak przy użyciu tylko pięciu pocisków? Taki idiota jeszcze się nie narodził - pomyślał.

Rozmowa, która ocaliła świat

Pietrow nie podporządkował się rozkazom, zaufał intuicji. Chwycił za telefon. Przez ponad pięć minut w jednej ręce trzymał telefon, przez który dzięki gorącej linii rozmawiał z Kremlem, w drugiej walkie-talkie, przez które apelował do swojej załogi, by w spokoju wróciła na swoje miejsca i nie rozpoczynała działań wojennych. Władzom Rosji stanowczo powiedział: To fałszywy alarm, i w tym momencie uratował świat. Pułkownik dużo ryzykował. - Nie miałem 100 proc. pewności, że to był fałszywy alarm, nie byłem nawet bliski 100 proc. Gdybym się pomylił, mój kraj przestałby istnieć - powiedział po latach rosyjskim dziennikarzom.

Dopiero po kilku miesiącach okazało się, że Pietrow miał rację. System satelitarny zawiódł z powodu odbicia się światła słonecznego od chmur, które tego dnia były nad Montaną. Po 26 września 1983 r. 67-letni dziś pułkownik został zepchnięty na boczny tor. W 1993 r. przeszedł na emeryturę, by zająć się swoją żoną, która przeszła udar mózgu. Gdy zmarła, musiał pożyczyć pieniądze na jej pogrzeb. Stanisław Pietrow mieszka dziś w blokowisku podmoskiewskiego 54-tysięcznego miasta Fraizino. Jego emerytura to równowartość mniej niż 700 zł. Dopiero w miniony czwartek bohater miał swój wielki dzień. W gmachu ONZ powiedział: - Po prostu wykonywałem swoje obowiązki. Jestem szczęśliwy, że mój czyn zyskał tak duże uznanie.



Temat: Stanislav Petrov
ARTYKUŁ
Agnieszka Skieterska, 21.01.2006, Nowy Dzień

Człowiek, który ocalił Ziemię przed atomową zagładą

26 września 1983 r. mógł być ostatnim dniem w naszym życiu. Gdyby pułkownik Pietrow nie złamał rozkazu prawdopodobnie nic nie byłoby w stanie powstrzymać wojny nuklearnej. Alarm, który wybuchł w centrum dowodzenia radzieckich wojsk rakietowych spowodował wadliwy system ostrzegania.

23 lata temu los świata był w rękach jednego człowieka. Stanisław Pietrow, pułkownik wojsk rakietowych Związku Radzieckiego, już trzymał rękę na urządzeniu, którym miał odpalić 5 tys. nuklearnych pocisków w stronę Stanów Zjednoczonych! Odpowiedź byłaby miażdżąca - pół Europy, razem z Polską, zniknęłoby z mapy świata. Jednak Pietrow zdecydował się na rzecz niebywałą. Złamał rozkaz...

Kim jest człowiek, który nie dopuścił do wojny atomowej i uratował świat przed zagładą? Przez całe lata żył skromnie w miasteczku pod Moskwą. Dopiero teraz jego niezwykły czyn wyszedł na jaw. Za ocalenie ludzkości dostał w siedzibie ONZ nagrodę Obywatel Świata (World Citizen Award).

"Człowiek, który zapobiegł wojnie nuklearnej" - taka inskrypcja widnieje na nagrodzie, którą płk Pietrow, już na emeryturze, odebrał właśnie od Stowarzyszenia Obywateli Świata (Association of World Citizens). Statuetka przedstawia szklaną dłoń mocno ściskającą Ziemię.

26 września 1983 r. tuż po północy płk Pietrow pełnił służbę w zamkniętym mieście Serpukow-15, ok. 50 km na północny wschód od Moskwy. To tu w podziemnym bunkrze ukrytym w lesie mieściło się atomowe centrum dowodzenia i słynny rosyjski czerwony guzik. Jedno jego naciśnięcie wystarczyło, by wystrzelić 5 tys. radzieckich pocisków nuklearnych wymierzonych w Stany Zjednoczone. 44-letni Pietrow jak zazwyczaj siedział w fotelu dowódcy. Zza swego ustawionego na półpiętrze biurka spoglądał w dół na dużą halę, w której oficerowie i technicy monitorowali nawet najdrobniejszy ruch amerykańskich pocisków. W razie ataku mieli je natychmiast zestrzelić, by ocalić sowieckie imperium.

Odpalić rakiety

Służba Pietrowa wypadła niecałe cztery tygodnie po tym, jak Rosjanie przez pomyłkę zestrzelili koreański samolot pasażerski z 269 osobami na pokładzie. Nic nie wróżyło, że tego dnia pułkownik podejmie najważniejszą decyzję w życiu. Nagle 40 minut po północy nowy, nie do końca przetestowany radziecki satelitarny system ostrzegania pokazał, że pięć amerykańskich rakiet nadlatuje z głównej bazy USA Malmstrom w Montanie. W hali rozległ się dźwięk syreny alarmowej, a na pulpicie, przy którym siedział Pietrow, zaczęły migać dwie lampki: "atak rakietowy" i "start". "Start" był komendą do odpalenia radzieckich pocisków nuklearnych, które miały zniszczyć Stany Zjednoczone.

Pod Pietrowem ugięły się nogi. Stał przed wielką elektroniczną mapą Ameryki i nie mógł uwierzyć w to, co widzi. Zgodnie z instrukcją bez zastanowienia powinien zawiadomić przywódcę ZSRR Jurija Andropowa, rozpocząć odliczanie i wystrzelić rakiety. Taki atak oznaczałby nieuchronnie początek III wojny światowej. Być może ostatniej w historii ludzkości.

Wojskowy nie stracił jednak zimnej krwi. - Kto zarządziłby atak przy użyciu tylko pięciu pocisków? Taki idiota jeszcze się nie narodził - pomyślał.

Rozmowa, która ocaliła świat

Pietrow nie podporządkował się rozkazom, zaufał intuicji. Chwycił za telefon. Przez ponad pięć minut w jednej ręce trzymał telefon, przez który dzięki gorącej linii rozmawiał z Kremlem, w drugiej walkie-talkie, przez które apelował do swojej załogi, by w spokoju wróciła na swoje miejsca i nie rozpoczynała działań wojennych. Władzom Rosji stanowczo powiedział: To fałszywy alarm, i w tym momencie uratował świat. Pułkownik dużo ryzykował. - Nie miałem 100 proc. pewności, że to był fałszywy alarm, nie byłem nawet bliski 100 proc. Gdybym się pomylił, mój kraj przestałby istnieć - powiedział po latach rosyjskim dziennikarzom.

Dopiero po kilku miesiącach okazało się, że Pietrow miał rację. System satelitarny zawiódł z powodu odbicia się światła słonecznego od chmur, które tego dnia były nad Montaną. Po 26 września 1983 r. 67-letni dziś pułkownik został zepchnięty na boczny tor. W 1993 r. przeszedł na emeryturę, by zająć się swoją żoną, która przeszła udar mózgu. Gdy zmarła, musiał pożyczyć pieniądze na jej pogrzeb. Stanisław Pietrow mieszka dziś w blokowisku podmoskiewskiego 54-tysięcznego miasta Fraizino. Jego emerytura to równowartość mniej niż 700 zł. Dopiero w miniony czwartek bohater miał swój wielki dzień. W gmachu ONZ powiedział: - Po prostu wykonywałem swoje obowiązki. Jestem szczęśliwy, że mój czyn zyskał tak duże uznanie.







Temat: Empire: Total War czyli nowa gra i nowa epoka

Dzień 22 sierpnia 2007 r. zapisał się już w historii serii Total War - dziś dowiedzieliśmy się w jakich realiach będzie osadzona kolejna jej część. Informacja o Empire: Total War wywołała lawinę komentarzy nt. nowych możliwości, trafności wyboru epoki oraz sposobu, w jaki w grze zostanie przedstawiona Polska. Już dzisiaj na portalu Computer and Video Games pojawiła się pierwsza zapowiedź następnej części serii. Liczy ona aż siedem stron, więc z tego powodu postanowiłem wypisać najważniejsze informacje, które zwiastun ten zawiera.

A więc:
Informacje ogólne, mapa strategiczna:

* Gra będzie się toczyła w XVIII w. i na początku XIX w. - do ok. 1820 r. Zobaczymy więc wojny napoleońskie
* Polem gry będzie cały znany wtedy świat, a więc Europa, Ameryki, Azja i Afryka.
* Zmienia się główne założenia gry. Zadaniem gracza nie będzie już "przemalowanie mapy świata na kolor swojej frakcji". Ważniejsza będzie kontrola nad bogatymi i strategicznie ważnymi Amerykami i Indiami
* Rewolucja przemysłowa - skok techniczny, który zmieni rozgrywkę
* Miasta już nie są pojedynczymi punktami na mapie strat. Budynki take jak koszary, pałace etc. funkcjonują poza miastami co utrudnia obronę.
* Mapa nie jest już podzielona na kwadraciki wielkości armii
* Handel niewolnikami pokazany tak, by "nikogo nie urazić"

Bitwy lądowe:

* Zmieniona mechanika walki na lądzie - wzrost znaczenia broni palnej, spadek znaczenia jazdy (będzie ona służyć do zwiadu i nękania piechoty, a nie do decydujących, miażdżących szarż.
* Nowe formacje piechoty - linia służąca do prowadzenia ostrzału, czworobok - do odpierania kawalerii i kolumna - do szturmu na bagnety
* Przycisk OGNIA! na panelu sterowania bitwą, dzięki któremu muszkieterzy strzelą dokładnie w tym momencie, w którym gracz sobie tego zażyczy. Za wczesna salwa często była niecelna, a spóźnienie miało opłakane skutki
* Żołnierze mogą chować się w budynkach na polu bitwy - np. farmach.

Bitwy morskie

* Zupełna nowość w grach z serii Total War
* Gracz może całą flotę do bitwy, zmagając się zarówno z nieprzyjacielem jak i warunkami pogodowymi. Czekają nas szkwały, sztormy.
* Możliwość abordażu
* Szczegółowy model uszkodzeń statku - amunicja różnego rodzaju niszczy kadłuby, rwie żagle, zabija marynarzy.

Technikalia

* Zupełnie nowy silnik graficzny
* Ulepszona SI
* Zwiększona rola dyplomacji

Frakcje - nie są jeszcze zatwierdzone.

* Wielka Brytania - ma posiadłości w Ameryce Pn. i Indiach. Musi zapobiec secesji USA i bronić swych kolonii przed Francuzami.
* Francja - także posiada liczne posiadłości. Od początku ma konflikt z Wielką Brytanią
* Imperium Niemieckie - dziwny twór państwowy składający się z Niemiec i Polski Musi zmagać się z odbudową kraju po wojnie 30-letniej i plagą zarazy morowej z 1708 r. Oprócz tego jest bankrutem. [Jeżeli doniesienia te okażą się prawdą, to jako polska społeczność TW trzeba będzie ruszyć do akcji - przyp. red.]
* Imperium Otomańskie - niegdyś potęga, teraz słabnie. Musi zmagać się z Rosją oraz podołać wyzwaniom industrializacji.
* USA - gracz będzie mógł poprowadzić dzielnych osadników do niepodległości.

.






Strona 1 z 2 • Znaleziono 72 wyników • 1, 2

Powered by MyScript